wtorek, 27 listopada 2012

Zawieszki


Ile wzorów zawieszek, tyle przykładów ich wykorzystania. Na Boże Narodzenie , na  Wielkanoc, na Walentynki, na imieniny, urodziny, bez okazji... Kolorowy drobiazg sprawia że najzwyklejsza rzecz staje się atrakcyjnym prezentem. Coraz bardziej modne staje się dołączanie zawieszek do pudełka słodyczy, kwiatów, lub innego prezentu.
 Sama wykorzystuję je do podpinania firanek, zawieszania na gałązkach w wazonie. Mam zawieszki choinkowe i takie, które wykorzystuję jako kartki z życzeniami.
Popatrzcie na  nowe wzory, na pewno się wam spodobają.

s



Z  miniaturową frywolitką.

Z własnoręcznie zrobionym sznureczkiem.





s


Ozdobiona spękaniami.


Pozdrawiam i zapraszam
k Galla  k



wtorek, 20 listopada 2012

Bombki w stylu Vintage




Jako mała dziewczynka uwielbiałam oglądać filmy , na których pokazywano dekorowanie i malowanie bombek. Krótkie felietoniki puszczane w TV z okazji  Świąt  Bożego Narodzenia. Pamiętam skupione kobiety i ich zręczne ręce malujące na szklanych bańkach piękne kwiatowe wzory. Pędzle zanurzone w farbie śmigały  jak w tańcu ukazując  oczom widza niesamowity obraz wspaniałego rękodzieła. Ile wprawy, lat praktyki i tysięcy pomalowanych bombek musiała mieć na swoim koncie  osoba wykonująca tę  pracę. Marzyłam o takim malowaniu.  Dzisiaj mogę przyznać  jak niezwykłe  i przyjemne jest to zajęcie.

Oto moje pierwsze bańki w stylu vintage, co prawda wykonane metodą  decoupage’u, ale oprócz naklejenia słodkich obrazków dodałam im postarzające spękania,  kilka własnych kropek i kresek i dużo, dużo serca. 



















Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających. 
o o o o o o o Galla. o o o o o o o 

piątek, 16 listopada 2012

Malowane Anioły

Przygotowywanie dekoracji świątecznych zaczęłam w tym roku od grupki aniołów, trochę naiwnych, a trochę w ludowym stylu. Zawsze staram się przemyśleć i dokładnie zaplanować kolorystykę pracy, ale i tak ręce najczęściej sięgają po wyraziste i nasycone barwy. Takie  spontaniczne malowanie to  wielka  przyjemność.  Niezależnie od zamiarów i planów powstały wesołe, wiosenne panny.
Kwieciste sukienki na Boże Narodzenie? Dlaczego nie!









Pozdrawiam wszystkie  zajęte blogowiczki.

wtorek, 30 października 2012

Na rozgrzewkę



Szaleństwo z tym śniegiem. Nieporozumienie, czy ktoś nie zamknął dachu?   Przechodnie  skurczeni do minimalnych  rozmiarów, przytuleni do przystanków tramwajowych, a  kierowcy   jakby wstrzymywali akcje życiowe do momentu, gdy silniki ich samochodów zaczną ogrzewać powietrze w autach. Tak jest co roku, a jednak  pierwsze „ataki” wywołują w nas jakiś stupor, zaskoczenie sytuacją , jakby pierwszy raz się zdarzyła. W takich chwilach myślę o  hibernacji  i o tym, by przespać do wiosny.  Ale z czasem zima powszednieje i nawet ją można polubić.


Tymczasem  na rozgrzewkę zapraszam na przechadzkę po ulicach tureckich miast. Tam koniec października to przyjemna pora , kiedy wreszcie bez chowania się przed palącym słońcem można spędzić cały dzień na świeżym powietrzu. U nas początek zimy a tam czas dojrzałych pomarańczy, mandarynek, fig i granatów, których pełno  w przydomowych  ogrodach starych dzielnic. Kwitnące krzewy i pnącza ubarwiają budynki i uliczne kafejki. Sprzedawcy przechwalają się i przekrzykują, zapraszając do kupowania  towarów. Zapach świeżo palonej kawy miesza się z aromatem mocnych przypraw  i unosi w jeszcze nagrzanym, rozbrzmiewającym gwarem powietrzu. Uliczną egzotykę potęgują nawoływania do  modlitwy płynące  z wież minaretów.


Kolorowo ubrane dziewczyny. Stambuł

Świeży sok z granatów

Na każdym kroku możesz zaspokoić głód.

Pieczone kasztany.

Egzotyczne ogrody







Ulice przystrojone do narodowego święta.

Wędkowanie to narodowe hobby . Bosfor

Antalya.Przystań.
I na koniec: Sprzedawca wody - gdyby zrobiło się gorąco.

Pozdrawiam ciepło. Galla.

środa, 10 października 2012

Zobacz ile jesieni!





Jesienne poranki budzą nas mgliście, ocierają krople rosy w przemoknięte pajęczyny, a przed chłodem ukrywają się pod  bladym  światłem  wschodzącego słońca. Trudno wygrzebać się z rozgrzanej pościeli, gdy wiatr wyje za oknem i pogoda nie zachęca do wyjścia. Stojące w ogrodzie dumne jeszcze dalie, astry i kanny jakby chciały po raz ostatni zaprezentować się najpiękniej. W lesie wspaniałe szyszki, żołędzie , kasztany, na łąkach puchate osty, żółknące trawy, polne róże i jeżyny. Oto mój pomysł na sezonową dekorację, zainspirowany  jesiennym spacerem.




***


***


***




Zobacz ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.
J. Tuwim.

***

Wszystkim odwiedzającym, życzę miłego dnia.
Galla



czwartek, 4 października 2012

Jesienne inspiracje



Każda pora roku jest skarbnicą zachwycających odcieni i barw, gotowych palet i połączeń kolorystycznych,  z których wnikliwy obserwator potrafi czerpać pomysły i inspiracje do działania. Większość designerów, kreatorów i twórców odważnie korzysta z podanych przez przyrodę barwnych zestawów, gry świateł i cieni, połączeń fakturowych, po prostu porządku który  natura tworzy, łączy i eksponuje,  zachwycając   wyjątkowymi kompozycjami. Tylko brać!  Sama też szukam, obserwuję, dokumentuję, a potem wracam do zapisanych plików, wspominając miejsca, w których udało mi się uchwycić odrobinę tej naturalnej magii. Oto kilka  jesiennych zdjęć. Prezentuję na nich te zestawy i palety, które bardzo mnie urzekły  i zainspirowały i które mam nadzieję wykorzystać w  tworzeniu nowych projektów.

Ciemne zielenie i mocne czerwienie.

Kolory wina i złota.

Barwy złota i soczystych zieleni.

Odważne fiolety i żółcienie.

Zaskakujące połączenia zieleni, fioletów i antracytu.

Kolory nasyconych zieleni, fioletu i miedzi.

Róż, antracyt i ochra.

Błękity, beże i miedź.

Odcienie szarości, brązu i nieba.

Morska zieleń i szary błękit.

Ciepłe szarości i koralowe czerwienie.

Szare błękity i cytrynowa zieleń.

Odcienie beżu, fioletu i zieleni.

Spłowiała zieleń i stare złoto.

Bogate róże i ciepłe czernie w złotej oprawie.



Śmiałe fiolety i żółcienie, róże i nasycone zielenie,  kolory brązu i błękitu. Połączenia pomarańczy i granatów, odcienie wina  i złota, tak odważne i bogate, spasowane z wielkim przepychem i niemalże przesadą, a   jednak sprawiedliwie podzielone i rozdane pomiędzy wszystkie żywe istoty. 

***

Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Mam nadzieję, że udało się Wam znaleźć kilka przyjemnych inspiracji dla siebie.
 Pozdrawiam. Galla.