wtorek, 22 stycznia 2013

Maski weneckie


Niech żyje bal! 

Bo to życie to bal jest nad bale! 
Niech żyje bal! 
Drugi raz nie zaproszą nas wcale! 
Orkiestra gra! 
Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte!
Dzień warty dnia! 
A to życie zachodu jest warte! 

(Agnieszka Osiecka)

Karnawał. Czas balów, maskarad, imprez w kręgu znajomych i kostiumowych szaleństw. Dzięki maskom weneckim każdy dzień roku może mieć namiastkę karnawałowego nastroju. Mam ich kilka prosto z Włoch, ale nigdy nie zakładałam, są jak eksponaty...Moja fascynacja maskami z europejskiej  stolicy karnawału sprawiła, że  spróbowałam zrobić jeszcze kilka takich, które będę mogła nosić i czuć się karnawałowo!


Są to maski miniaturowe, a do zrobienia ich użyłam formy plastikowej i masy papier mache. (masę można kupić gotową lub zrobić samemu)


foremka i papier mache

 Ostrożnie wycięłam otwory na oczy, a potem z przyjemnością  zajęłam się dekorowaniem.


różności do ozdobienia

... farby akrylowe, reliefowe, trochę brokatu, tasiemki, koraliki i paciorki.


I "VOILA":

Oto moje małe dzieła:


Moje pomysły na wykorzystanie? Mam ich sporo:

ozdobiłam dwie karnawałowe torebki...

...najczęściej używam ich jako biżuterię

Nawet domowym sposobem zrobione zapięcie doskonale  sprawdza się i jest dowodem, że to rękodzieło.


Można nimi dekorować dom, podpinając zasłony...


 ...lub jak w weneckim wnętrzu powiesić na ścianie.


Miłej zabawy! Galla.





środa, 9 stycznia 2013

Wianek z korków





Ciężko wrócić na blogowe tory po świątecznej przerwie. Czas spędzony na intensywnej pracy, przygotowaniach, później  poświęcony rodzinie i znajomym, na odpoczynek i słodkie lenistwo minął nieubłaganie. Pora na kolejne wyzwania. A dziś, ponieważ karnawał w pełni....niech on  będzie tematem następnych kilku spotkań!
Jest stosowna pora ku temu by raczyć się dobrym winem, po którym w głowie kiełkują kolejne pomysły.

Wianek z korków to bardzo prosty projekt, przy okazji recykling podsumowujący kilka karnawałów, a wykonanie zajmuje zaledwie 15 minut. 



Potrzebne będą :

 baza słomiana lub piankowa, klej na gorąco, kawałek drucika, korki i ozdoby według upodobania.  



Przyczepiam wieszaczek zrobiony z drutu.

 1). przyklejanie zaczynam od wewnętrznej krawędzi, potem zewnętrzna.
 2). na wierzch  zostawiam najcenniejsze i najładniej prezentujące się korki,
3). do ozdoby użyłam kokardy z lnianego płótna i sztucznych winogron. 



 f Pozdrawiam. Galla. f 

niedziela, 23 grudnia 2012

Wesołych Świąt



Wspaniałych Świąt w miłym gronie, ciepłej i rodzinnej atmosfery, pięknych prezentów i rozczulających kolęd. Znakomitej kolacji wigilijnej i  gości hojnych w dobrą energię i miłość.  Od Galli przyjmijcie również  specjalne życzenia: ciekawych inspiracji, cudnych realizacji i serdecznych  blogowych przyjaźni.

z

środa, 5 grudnia 2012

Szyszki, żołędzie, orzechy - dekoracje


 Żołędzie, orzechy i inne dary lasu zebrane w czasie jesiennych spacerów, suszyły się na strychu, a przed kominkiem czekały  kosze z sosnowymi i modrzewiowymi szyszkami. Pokażę jakie niezwykłe świąteczne ozdoby zrobiłam z tych pospolitych dekoracji prosto z natury.  
mały wianuszek z żołędzi, szyszek i czerwonych dodatków.

Pachnący cynamonem, anyżem i cytrusami



Coś do salonu...

...i coś do jadalni



Złota i pachnąca świętami choinka.

...i złote orzechy, bez których nie wyobrażam sobie Świąt.
s
Pogoda nostalgiczna , na koniec bardzo nastrojowy  wiersz.




Powtarzalność

jesień przyszła i poszła w za dużych rudych butach
drzewa gołe i bose rozebrane ze złota
park monochromatyczny i obco zimno cichy

ciepło łowię na wędkę zarzucając spojrzenia
każdy skrawek koloru przeglądając paletę
chwytam ciepłe oranże róże brązy i ugry
wyławiam czerwień z pieca tulę ciepłe kasztany

wypłukuję starannie wszystkie biele błękity
fiolety cyklameny oszczędzając zielenie,
w których już drzemią liści słabiutkie seledyny

na swoich cienkich nóżkach co dorosną szmaragdem,
zanim zetlą się w beże pomarszczoną suchością
urągając kolorom obiecanej jesieni
nie każdemu jest dane umierać purpurowo 

Holy Golightly 





Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za zostawione miłe słowa.
g Galla g

wtorek, 27 listopada 2012

Zawieszki


Ile wzorów zawieszek, tyle przykładów ich wykorzystania. Na Boże Narodzenie , na  Wielkanoc, na Walentynki, na imieniny, urodziny, bez okazji... Kolorowy drobiazg sprawia że najzwyklejsza rzecz staje się atrakcyjnym prezentem. Coraz bardziej modne staje się dołączanie zawieszek do pudełka słodyczy, kwiatów, lub innego prezentu.
 Sama wykorzystuję je do podpinania firanek, zawieszania na gałązkach w wazonie. Mam zawieszki choinkowe i takie, które wykorzystuję jako kartki z życzeniami.
Popatrzcie na  nowe wzory, na pewno się wam spodobają.

s



Z  miniaturową frywolitką.

Z własnoręcznie zrobionym sznureczkiem.





s


Ozdobiona spękaniami.


Pozdrawiam i zapraszam
k Galla  k



wtorek, 20 listopada 2012

Bombki w stylu Vintage




Jako mała dziewczynka uwielbiałam oglądać filmy , na których pokazywano dekorowanie i malowanie bombek. Krótkie felietoniki puszczane w TV z okazji  Świąt  Bożego Narodzenia. Pamiętam skupione kobiety i ich zręczne ręce malujące na szklanych bańkach piękne kwiatowe wzory. Pędzle zanurzone w farbie śmigały  jak w tańcu ukazując  oczom widza niesamowity obraz wspaniałego rękodzieła. Ile wprawy, lat praktyki i tysięcy pomalowanych bombek musiała mieć na swoim koncie  osoba wykonująca tę  pracę. Marzyłam o takim malowaniu.  Dzisiaj mogę przyznać  jak niezwykłe  i przyjemne jest to zajęcie.

Oto moje pierwsze bańki w stylu vintage, co prawda wykonane metodą  decoupage’u, ale oprócz naklejenia słodkich obrazków dodałam im postarzające spękania,  kilka własnych kropek i kresek i dużo, dużo serca. 



















Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających. 
o o o o o o o Galla. o o o o o o o 

piątek, 16 listopada 2012

Malowane Anioły

Przygotowywanie dekoracji świątecznych zaczęłam w tym roku od grupki aniołów, trochę naiwnych, a trochę w ludowym stylu. Zawsze staram się przemyśleć i dokładnie zaplanować kolorystykę pracy, ale i tak ręce najczęściej sięgają po wyraziste i nasycone barwy. Takie  spontaniczne malowanie to  wielka  przyjemność.  Niezależnie od zamiarów i planów powstały wesołe, wiosenne panny.
Kwieciste sukienki na Boże Narodzenie? Dlaczego nie!









Pozdrawiam wszystkie  zajęte blogowiczki.